sobota, 28 grudnia 2013
To było na melanżu..
waszaj, przebój, co to w ogóle za tekst, na fazie, na kwasie i dosko się czuję, ekh, ej czemu jedzenie. ooo siekiera, nie to na melanżu, na takim będę brał cię jak felgi w trabancie złote, obojętne co, mnie ? nie ! ehe :D weź puść, bałkanica jest jak kuba wojewudzki, gruby + 50 kg. pamiętam, bałam się ! to na melanży, nie no wojewódzki, nie chciał wystąpić. monopol co dnia ! w sumie pasuje, włącz piersi. ooo kurwa, dobra czapka, o mój boże w telewizji ! może być, no rozumiesz to, tam my machaliśmy i sama stała i się pukała w łeb. 26 milionów,a ja nie znam. kojarzę tylko grubeogo. ja puszczę następną mjuzikę. chuj. jakbyś brody zapuślił więcej. oj żochi, kutas, dał 5 gwiazdek grze, ice tower. będzie się działo, warto ściągnąć! będzie radośnie! a jak on tańczy, tak, to jest najlepsze, adaś tak robi, bez kitu. mówiłem, spierdalać ! tytytyryryr. aaa bo on ma kitkę i avatary. nie nigdy, ja oglądałem pierwszy raz wtedy dupstep. kiedyś piersi miały piosenki i zespół, kup rodzina słowem silka, kurwo puść to. nie, rozjebałem się na drzewie na żywo w jarocinie, juuuż te pierwsze. oni tak grali a nie dupstety z trąbeczką i słowa. ty kurwo! a to jest to, oddup się, idź. puść potem rowerek, biały jak polsko hahaha zajebiste boże jedyny, twoja stara, o nie solo. jajca piniędzy bede, tańcz głupia jeeest, później w aucie hopsa sa sa, ale to był zespół, nooo. lubie takie słuchać, bo jak się wsłuchasz to słychać, a ty nie słuchasz muzyki. a to jest zjebana wersja, dawaj rowerek bo będę brał cię, bo jestem king brus li i mam głos. siedzi przy stoliku i mówi. nie można jak się okazało. za późno, boże jaki chudy. żona mu umarła, gabriela, nie rycz, hy hy hu ehhh, skąd to się wzięło, bo myślałam, żeby se jaja robić i lubił sobie przyćpać. ciekawe jaki musiał mieć głos, albo piszczał, a potem pola eee. bez kitu, spłonął i był zjarany, na trzeźwo nie ogarną i nie wpadł by, ale nie wszystko, ale teżdobrze jara, nie jak cię poznałam. milion lat temu byłem popierdolony aaa, urodziłeś się, co cię nie zabije, pamiętasz. i narysowałeś klub szalonych dziewic. zapierdalała i dyskutowała, opowieści z narni, co ty na to, jak to się nazywa ? książe kaspain i twoja stara. tak to leciało ! jak co? odpowiedź na makosia, o granicach poznania. twój stary. berry wchodzi, karachuj to je to. milk idziemy razem go kibla? a może do prysznica nasram? w arabi ruchają owce. na całym świecie się radują? czemu owce? bo tak robią. aż mi burknęło, żeby było lepiej. myją się w gównie, jak nastasz, to marta zobaczysz, jak to jest. co? widzisz? niee ee, nie rób! co? nie przymałe te kapciuszki. milkiś domimś palec, co robisz w dupe ? on żyje jeszcze, cześć, uruchom żeby się rymowało. bawimy się, masz pobaw się, nie chcę, bez kitu, nieee. policz do 10, wsadź jej to w dupe i powiedz mi z kim chcesz uprawiać sex. z makosiem w stodole. wśród koni i świni, tak można hmm... to jest takie wejście. bo jest wkurwiona i komputer wydał dźwięk, coć po kanapkę, słyszę to. nie, apsik, na szczęście ale urwał, no, tak mówił dziadek. smrudfon, że połowę tapetka na czasie mielk. słuchawki do tego i ma ful hd. co ci z tamtym, to ty, nie kurwa. popsuł się, wyjmujesz z kieszeni i zyje do dziś, w naszych sercach, jak się włącza. ojebane mielk robiła foto, trzy największe. daniel media, zawrotna rozdzielczość, i taki jest najlepszy makoś. coś was łączy, o nie ! zapluje się, co będziesz robił? kupe sobie strzelę z rana ! spać mi się chce, kurde, KONIEC TEGO FILMU ! zrobiłeś fote swojej dupy ? nie, kutasa !
piątek, 15 marca 2013
One pound fish
Zabawne i śmieszne jest to, że nikt tu nie pisze, szkoda w sumie. Byłoby się z czego pośmiać.
Może kiedyś do tego wrócimy? Miło by było. Nawet bardzo!
Kto wie kto wie.
Dobre wspomnienia wiążą się z tym blogiem. Fajnie się wspomina niektóre rzeczy, jednak rozumiem, że rzadko kto potrafiłby ogarnąć te wszystkie notki.;)
Tak na prawdę sama nie wiem co mnie skłoniło, żeby tu wejść ale oto i jestem! Lecz prawdę mówiąc, nie mam nic do napisania. Taka bezsensowna notka chyba też może być? Zawsze coś.
Pozdrawiam Was ludziska!!! Ściskam mocno, buziaczki.
Lonley pike.
Może kiedyś do tego wrócimy? Miło by było. Nawet bardzo!
Kto wie kto wie.
Dobre wspomnienia wiążą się z tym blogiem. Fajnie się wspomina niektóre rzeczy, jednak rozumiem, że rzadko kto potrafiłby ogarnąć te wszystkie notki.;)
Tak na prawdę sama nie wiem co mnie skłoniło, żeby tu wejść ale oto i jestem! Lecz prawdę mówiąc, nie mam nic do napisania. Taka bezsensowna notka chyba też może być? Zawsze coś.
Pozdrawiam Was ludziska!!! Ściskam mocno, buziaczki.
Lonley pike.
Subskrybuj:
Posty (Atom)